Vampire Knight




Wydarzenia

BRAK.


Informacje

W temacie "Rasy i Moce" (dział Info o grze) dodano informację odnośnie wymagań na Krew Szlachetną.

W temacie "Powiązania Postaci" (dział Ogłoszenia) dodano informację odnośnie dorastania dzieci na forum.

Przypominam, że można się zgłaszać na posady: łowcy, nauczyciela, prefekta.


Zapisy na wampiry o poziomie wyższym niż poziom D zostają zatrzymane na czas nieokreślony z dniem 28 lutego 2010.


Administracja

Nadira, Larane, Emmanuel: , Kiba


Plan Lekcji


Pogoda



Pochmurno i bez opadów. Chmury nie pozwalają przepuścić promieni słonecznych. Wiatr umiarkowany i momentami słaby. Temperatura nie ulega zmianie utrzymując się ciągle na minusie, jedynie mroźniejsze mogą się wydawać noce.



Autor Wiadomość

<   Biblioteka  ~  Regały

Ailla
PostWysłany: Pią Sty 01, 2010 3:26 pm  Odpowiedz z cytatem




Dołączył: 11 Sie 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1671
Imię: Ailla
Nazwisko: Monogatari
Zajęcia: Nocne
Wygląd: Średnio wysoka dziewczyna o kruchej budowie i ukształtowanych przez czas kobiecych kształtach, na ramiona opada jej kaskada śnieżonobiałych włosów pasujących jasnej karnacji.
Znaki szczególne: Uszy o spiczastym kształcie i szkarłatne oczy bez skazy powszechnie zwanej ‘źrenicą’ oraz tatuaż z krwawiącą różą na biodrze.
Zawód: Sprzedawca artykułów wszelakich ;]
Wykształcenie: Średnie
Charakter: Zmienny. Wszystko zależy od humoru.
Lubię: Zagorzała fanka słodyczy i wszystkiego co się z nimi kojarzy.
Nie lubię: Samotności i szarej codzienności oraz osób uważających się za lepsze od innych...
Rodzina: Starszy brat Jean, oraz kuzynostwo: Haji i Ravena
Przyjaciele: ? Pochlebcy... wydają się być takimi przyjaciółmi jak wilki psami.
Wrogowie: ...chroń mnie przed przyjaciółmi bo z wrogami poradzę sobie sama...
Podoba mi się: Pełnia księżyca.
Partner/ka: Słodka wolność x33
Pan/i | Sługa: Kto się boi jest mym niewolnikiem.... {Himersis}
Krew: Szlachetna
Moce: Zamiana w białą wilczycę, władza nad ‘Niebiańskim Ogniem’, zmiana krwi w silnie żrący kwas i panowanie nad dźwiękiem.
Pod ręką: Komórka i sztylet z rączką z kości słoniowej [przypięty do paska na udzie i co za tym idzie schowany pod spódnicą/spodniami]
Płeć: Kobieta

Coś jej mignęło przed oczami jak tylko dotarł do niej trzask drewna. Jej życie?
Nie. Lampa pod sufitem, nagle stała się tak strasznie bliska, a potem się oddalała.
Już wyobrażała sobie ból po spotkaniu z chłodna podłogą. W sumie nic by jej się nie stało ale rumor byłby niezły, a raczej był niezły bo książki spadły szybciej niż ona za to sama wampirzyca nie poczuła podłogi.
Co do...?
Jedna z książek trzasnęła ja tylko w ramie i koniec, reszta pospadała na boki ale też w coś przywaliły i to w coś bliższego niż ziemia.
Jak tylko deszcz wiedzy już spadł otworzyła zaciśnięte powieki czując już pod zmiękłymi nogami twardy grunt.
Tuż przed nią wyrósł chłopak. To chyba on oberwał paroma okazami sztuki pisarskiej.
Schowała głowę w ramionach i zagryzła dolna wargę.
- S-sooorki - powiedziała chowając książkę za sobą i szurając butem po podłodze - I dzięki za ratunek.

_________________
Aktualny Ubiór: Czarna bielizna, tunika w paski w różnych odcieniach brązu i poprzecierane jeansy z różnymi naszywkami. A na nogach czarne znoszone już glany. Na dworze jeszcze: czarna kurtka i luźno zawinięty szalik.

Obraz ogromnego zniszczenia. Idz ostrożnie, gdy uderzy błyskawica, a wieża rozpada się na kawałki...

Nie obawiaj się obrazu unicestwienia na Twej karcie. Przemiana i odrodzenie będą dane tym, którzy wyzbędą się wszelkiego strachu i słabości.
Ogromne zmiany są tuż-tuż!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Scar
PostWysłany: Pią Sty 01, 2010 3:38 pm  Odpowiedz z cytatem




Dołączył: 30 Gru 2009
Posty: 146
Imię: Jokachu (Jack)
Nazwisko: Fujimaki
Zajęcia: Dzienne
Wygląd: 1.87m, dobrze zbudowany (jednak nie strongman), trudno przyporządkować mu prawidłowy wiek (z pewnością ukończył 18lat).
Znaki szczególne: Blizna po oparzeniu przy powierzchni lewego oka - które jest żółte. Blizny na calym ciele po ostych przedmiotach.
Zawód: Mściciel własnego losu.
Charakter: Samotnik. Gbur. Egoista. Ignorant. Kłamca.
Lubię: Widok wampira w agonii.
Nie lubię: Ludzi.
Rodzina: Nie ma, bo nie chce jej znać [siostra Amelia]
Przyjaciele: Wbiją ci jako pierwsi nóż w plecy.
Wrogowie: Nigdy ich nie zabraknie w jego życiu.
Podoba mi się: Dźwięk skwierczącego ognia w kominku.
Krew: ARh-
Pod ręką: Maczety skrzyżowane na plecach [2], lotki ze środkami usypiającymi [5/5, schowane], pieniądze [kieszeń], klucze.
Płeć: Mężczyzna

Podniósł leniwie dłoń do tyłu swojej głowy, aby palce wsunąc w nieco splątane ze sobą włosy i zmietrzyć je, rozmasowywując tym samym bolące miejsce. W niektóry miejscach książki nie zrażały się nawet tym, że ma dwa bardzo ważne elementy na swoich plecach i również w nie uderzyły.
Co do tego jdnak, Scar był pewien stu procentowo, że maczety nie uniosły żadnego uszczerbku. Zupełnie co innego on, którego bark bolał. I tył głowy w dodatku.
Stanął bokiem do dziewczyny, wpatrując się w stertę usypanych książek. Niewiele rownież brakowało, by do jego uszu dotarło szczekanie Tyfusa, który najprawdopodobniej chciał wyciszyć dźwięk pewnej małej książkowej katastrofy.
Wyprostował ręce wzdłuż swojego ciała, odwracając się plecami do nieznajomej z najwyraźniejszym zamiarem odjeścia. Nie miał tutaj nic do roboty, nie musiał z nią rozmawiać a poszukac książek i informacji na temat wampirów. Szerszych informacji niż znał te od staruszka.
Białowłosa dziewczyna przestała istnieć w chwili, w której położył ją na podłogę, by mogła o własnych siłach stać i biedoczyć nad wypadkiem.
Zamiast tego do jego uszu dotarł dźwięk jej głosu, jakby zlęknionego i przepraszającego. Nie zdążył zrobić kroku, ale nie odwrócił nawet głowy w stronę nieznajomej.
Wypadałoby coś powiedzieć, prawda? Jokachu jednak nie obdarzył ponownie spojrzeniem dziewczyny, nawet niezbyt specjalnie się jej przyglądając. Nawet nie wiedział czy była ładna - nie interesowało go to.
Mimo wszystko, powinien nawet nie zatrzymywać się i odejść do pożądanego regału, w poszukiwaniu pożądanej wiedzy. A jednak zatrzymał się, dając tym samym czas na dopowiedzeniu Ailli we własnej duszy jego słowa.
Nie widział jej bezbronnego gestu, który wręcz krzyczał: "nie rób mi krzywdy", jednak usłyszał dźwięk szurania buta. Sprecyzować go nie sprecyzował, gdyż nie to było głównym celem jego przyjścia do biblioteki.
Odszedł kilka kroków od wysypanych książek na środku dywanu, zatrzymując się przed dolnymi pułkami książek o tytule zaczynających się na literkę "W" lub "V". Przykucnął, przeszukując żółtym oraz zielonym okiem kolejne grzbiety książek.

_________________
Wygląd ubrania: Na nogi nasunięte granatowo-ciemne jeansy wraz ze skarpetkami oraz butami desantowymi. Na torsie biała bluzka t-shirtowa oraz czarny sweter zapinany na zamek przy szyi. Oliwkowa kurtka zimowa (zamszowa z podpinką). Jak wiadomo - bielizna również.

Galeria: xXx | xXx | xXx | xXx | xXx

Tyfus: xXx. Wyżeł weimarski długowłosy, samiec, 19 miesięcy.
    "Gdybym mógł sobie wybrać..."

    Gdybym mógł sobie wybrać śmierć podług mej woli,
    chciałbym z wolna utracać świadomość istnienia,
    przestawać czuć, co rozkosz przynosi lub boli,
    i pogrążać się w cichą otchłań zapomnienia.

    K. Przerwa-Tatmajer


Nieobecność od poniedziałku do soboty, nie wliczając wyjątkowch sytuacji: Scar+Nathaniel.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ailla
PostWysłany: Pią Sty 01, 2010 3:51 pm  Odpowiedz z cytatem




Dołączył: 11 Sie 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1671
Imię: Ailla
Nazwisko: Monogatari
Zajęcia: Nocne
Wygląd: Średnio wysoka dziewczyna o kruchej budowie i ukształtowanych przez czas kobiecych kształtach, na ramiona opada jej kaskada śnieżonobiałych włosów pasujących jasnej karnacji.
Znaki szczególne: Uszy o spiczastym kształcie i szkarłatne oczy bez skazy powszechnie zwanej ‘źrenicą’ oraz tatuaż z krwawiącą różą na biodrze.
Zawód: Sprzedawca artykułów wszelakich ;]
Wykształcenie: Średnie
Charakter: Zmienny. Wszystko zależy od humoru.
Lubię: Zagorzała fanka słodyczy i wszystkiego co się z nimi kojarzy.
Nie lubię: Samotności i szarej codzienności oraz osób uważających się za lepsze od innych...
Rodzina: Starszy brat Jean, oraz kuzynostwo: Haji i Ravena
Przyjaciele: ? Pochlebcy... wydają się być takimi przyjaciółmi jak wilki psami.
Wrogowie: ...chroń mnie przed przyjaciółmi bo z wrogami poradzę sobie sama...
Podoba mi się: Pełnia księżyca.
Partner/ka: Słodka wolność x33
Pan/i | Sługa: Kto się boi jest mym niewolnikiem.... {Himersis}
Krew: Szlachetna
Moce: Zamiana w białą wilczycę, władza nad ‘Niebiańskim Ogniem’, zmiana krwi w silnie żrący kwas i panowanie nad dźwiękiem.
Pod ręką: Komórka i sztylet z rączką z kości słoniowej [przypięty do paska na udzie i co za tym idzie schowany pod spódnicą/spodniami]
Płeć: Kobieta

"Nie rób mi krzywdy"?! Dobre sobie. Głupio jej po prostu było bo facet oberwał przez nią, ale jej niewinne ja znikło kiedy gbur nawet nie odpowiedział. Nie będzie za nim łazić na kolanach. Zresztą podziękowała i raczej do niczego większego robić nie musiała.
Westchnęła tylko ale dało się w tym wyczuć warkniecie pełne jej zwyczajowej niecierpliwości.
Nie to nie, jego brożka.
Sama wzięła w ręce połamana półkę i zaczęła ją oglądać. Była połamana w jednym miejscu, no cudownie.
Zadarła głowę do góry.
Mocy cofania czasu ani naprawy drewna nie miała wiec trzeba było wykombinować coś innego.
Podrapała się w tył głowy i spojrzała na stertę książek. Zamyśliła się nieco. No druga półka z nieba jej nie spadnie wiec wymyśliła coś innego. Odłożyła 'Gdzie księżniczek brak cnotliwych' na ziemi, a książki które upadły zaczęła skrupulatnie okładać tak, że zamiast na półce stawały na gruncie zrobionym z czubków książek, które pierwotnie stały pod nimi.
Średnio genialny pomysł ale nie chciało jej się bardziej myśleć.
W innym wcieleniu mogłaby to olać, wziąć to co chciała i sobie pójść.

_________________
Aktualny Ubiór: Czarna bielizna, tunika w paski w różnych odcieniach brązu i poprzecierane jeansy z różnymi naszywkami. A na nogach czarne znoszone już glany. Na dworze jeszcze: czarna kurtka i luźno zawinięty szalik.

Obraz ogromnego zniszczenia. Idz ostrożnie, gdy uderzy błyskawica, a wieża rozpada się na kawałki...

Nie obawiaj się obrazu unicestwienia na Twej karcie. Przemiana i odrodzenie będą dane tym, którzy wyzbędą się wszelkiego strachu i słabości.
Ogromne zmiany są tuż-tuż!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Scar
PostWysłany: Pią Sty 01, 2010 4:37 pm  Odpowiedz z cytatem




Dołączył: 30 Gru 2009
Posty: 146
Imię: Jokachu (Jack)
Nazwisko: Fujimaki
Zajęcia: Dzienne
Wygląd: 1.87m, dobrze zbudowany (jednak nie strongman), trudno przyporządkować mu prawidłowy wiek (z pewnością ukończył 18lat).
Znaki szczególne: Blizna po oparzeniu przy powierzchni lewego oka - które jest żółte. Blizny na calym ciele po ostych przedmiotach.
Zawód: Mściciel własnego losu.
Charakter: Samotnik. Gbur. Egoista. Ignorant. Kłamca.
Lubię: Widok wampira w agonii.
Nie lubię: Ludzi.
Rodzina: Nie ma, bo nie chce jej znać [siostra Amelia]
Przyjaciele: Wbiją ci jako pierwsi nóż w plecy.
Wrogowie: Nigdy ich nie zabraknie w jego życiu.
Podoba mi się: Dźwięk skwierczącego ognia w kominku.
Krew: ARh-
Pod ręką: Maczety skrzyżowane na plecach [2], lotki ze środkami usypiającymi [5/5, schowane], pieniądze [kieszeń], klucze.
Płeć: Mężczyzna

Gbur, może był gburem, jednak nie należał do osób, które od tak zawierają znajomości czy rzucając słowa na wiatr. Warknięcia zwyczajnie nie usłyszał, gdyż był za daleko. Nie spodziewał się tego, że dzeiwczyna do niego podejdzie, że zacznie błagać o rozmowę.
Nie zależało mu wcale na niej. Potrzebował teraz ksiązki, a nie jakiejś kobiety na swojej głowie. Teraz jego wzrok przesuwał się po grzebietach książek, zatrzymując się w końcu na księdze o "Wampirzych legendach".
Zaczął odcinać się od otaczającego go świata, wyjmując księgę na swoje kolana. Nie zważał na to, że miał zmarznięte dłonie i bolący bark, po prostu otworzył książkę na pierwszej stronie oznajmującej spis treści.
Wampir nie mogły przecież żyć razem z ludźmi ot tak sobie, pijąc tabletki krwi i uśmiechając się spacerując dalej.
Maczety na jego plecach ciążyły, dając mu przeczucie, że zbyt długo nie wysiedzi tutaj. Najpewniej wypożczy tę książkę i będzie przeglądać ją w pokoju. I tyle.

_________________
Wygląd ubrania: Na nogi nasunięte granatowo-ciemne jeansy wraz ze skarpetkami oraz butami desantowymi. Na torsie biała bluzka t-shirtowa oraz czarny sweter zapinany na zamek przy szyi. Oliwkowa kurtka zimowa (zamszowa z podpinką). Jak wiadomo - bielizna również.

Galeria: xXx | xXx | xXx | xXx | xXx

Tyfus: xXx. Wyżeł weimarski długowłosy, samiec, 19 miesięcy.
    "Gdybym mógł sobie wybrać..."

    Gdybym mógł sobie wybrać śmierć podług mej woli,
    chciałbym z wolna utracać świadomość istnienia,
    przestawać czuć, co rozkosz przynosi lub boli,
    i pogrążać się w cichą otchłań zapomnienia.

    K. Przerwa-Tatmajer


Nieobecność od poniedziałku do soboty, nie wliczając wyjątkowch sytuacji: Scar+Nathaniel.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ailla
PostWysłany: Pią Sty 01, 2010 4:43 pm  Odpowiedz z cytatem




Dołączył: 11 Sie 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 1671
Imię: Ailla
Nazwisko: Monogatari
Zajęcia: Nocne
Wygląd: Średnio wysoka dziewczyna o kruchej budowie i ukształtowanych przez czas kobiecych kształtach, na ramiona opada jej kaskada śnieżonobiałych włosów pasujących jasnej karnacji.
Znaki szczególne: Uszy o spiczastym kształcie i szkarłatne oczy bez skazy powszechnie zwanej ‘źrenicą’ oraz tatuaż z krwawiącą różą na biodrze.
Zawód: Sprzedawca artykułów wszelakich ;]
Wykształcenie: Średnie
Charakter: Zmienny. Wszystko zależy od humoru.
Lubię: Zagorzała fanka słodyczy i wszystkiego co się z nimi kojarzy.
Nie lubię: Samotności i szarej codzienności oraz osób uważających się za lepsze od innych...
Rodzina: Starszy brat Jean, oraz kuzynostwo: Haji i Ravena
Przyjaciele: ? Pochlebcy... wydają się być takimi przyjaciółmi jak wilki psami.
Wrogowie: ...chroń mnie przed przyjaciółmi bo z wrogami poradzę sobie sama...
Podoba mi się: Pełnia księżyca.
Partner/ka: Słodka wolność x33
Pan/i | Sługa: Kto się boi jest mym niewolnikiem.... {Himersis}
Krew: Szlachetna
Moce: Zamiana w białą wilczycę, władza nad ‘Niebiańskim Ogniem’, zmiana krwi w silnie żrący kwas i panowanie nad dźwiękiem.
Pod ręką: Komórka i sztylet z rączką z kości słoniowej [przypięty do paska na udzie i co za tym idzie schowany pod spódnicą/spodniami]
Płeć: Kobieta

Odłożyła absolutnie wszystkie książki i przetarła czoło czysto symbolicznie.
Chłopak przestał istnieć, a jej wrócił dobry humor.
Podniosła książkę i uśmiechnęła się błyskając kiełkami.
- Ummm... powodzenia - rzuciła tylko.
W końcu nie chciała okazać braku kultury, nawet jeśli 'rozmawiała' ze ścianą - Bywaj.
Wyminęła regał i rozpoczęła drogą powrotną do domu. Szczerze mówiąc wampirów teraz w szkole nie powinno być, ale... któż by się tym martwił?

z/t

_________________
Aktualny Ubiór: Czarna bielizna, tunika w paski w różnych odcieniach brązu i poprzecierane jeansy z różnymi naszywkami. A na nogach czarne znoszone już glany. Na dworze jeszcze: czarna kurtka i luźno zawinięty szalik.

Obraz ogromnego zniszczenia. Idz ostrożnie, gdy uderzy błyskawica, a wieża rozpada się na kawałki...

Nie obawiaj się obrazu unicestwienia na Twej karcie. Przemiana i odrodzenie będą dane tym, którzy wyzbędą się wszelkiego strachu i słabości.
Ogromne zmiany są tuż-tuż!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Scar
PostWysłany: Pią Sty 01, 2010 5:28 pm  Odpowiedz z cytatem




Dołączył: 30 Gru 2009
Posty: 146
Imię: Jokachu (Jack)
Nazwisko: Fujimaki
Zajęcia: Dzienne
Wygląd: 1.87m, dobrze zbudowany (jednak nie strongman), trudno przyporządkować mu prawidłowy wiek (z pewnością ukończył 18lat).
Znaki szczególne: Blizna po oparzeniu przy powierzchni lewego oka - które jest żółte. Blizny na calym ciele po ostych przedmiotach.
Zawód: Mściciel własnego losu.
Charakter: Samotnik. Gbur. Egoista. Ignorant. Kłamca.
Lubię: Widok wampira w agonii.
Nie lubię: Ludzi.
Rodzina: Nie ma, bo nie chce jej znać [siostra Amelia]
Przyjaciele: Wbiją ci jako pierwsi nóż w plecy.
Wrogowie: Nigdy ich nie zabraknie w jego życiu.
Podoba mi się: Dźwięk skwierczącego ognia w kominku.
Krew: ARh-
Pod ręką: Maczety skrzyżowane na plecach [2], lotki ze środkami usypiającymi [5/5, schowane], pieniądze [kieszeń], klucze.
Płeć: Mężczyzna

Kiedy do jego uszu ponownie dotarł jakiś dźwięk podniósł głowę znad książki, przenosząc spojrzenie żółtego ślepia na odchodzącą dziewczynę.
Powodzenia? Zrozumiał niewiele z tego zwrotu, nie mając wcześniej z tym styczności. No dobrze, widział kilka razy w telewizji, w jakimś filmie sensacyjnym o policjantach wychodzacych na akcję. Powodzenia, nie daj się zabić.
Tylko się skojarzyło mu ze słowami Ailli.
- Bywaj.. - Odpowiedział do niej nieco ciszej, odprowadzając wzrokiem do końca regału aż nie zniknęła. Nikłe szanse się pojawiły, że usłyszała to dokładnie.
W końcu zamknął książkę jaką miał przy sobie, przejrzawszy spis treści i z grubsza treści jakie tu były. Podniósł wzrok ponownie na grzbiety książek, zabierając trzy kolejne i podniósł się w końcu, wymijając nowoczesne rozstawienie książek.
Stanął przed biurkiem bibliotekarki, gdzie spędził trochę czasu, wypełniając kartę użykownika i podpisując ją. W koncu był uczniem, jednak szkoła chyba nie miała jescze wszystkich jego danych. Zabrał książki pod pachę i .. wyszedł z warczącym Tyfusem u boku.

zt

_________________
Wygląd ubrania: Na nogi nasunięte granatowo-ciemne jeansy wraz ze skarpetkami oraz butami desantowymi. Na torsie biała bluzka t-shirtowa oraz czarny sweter zapinany na zamek przy szyi. Oliwkowa kurtka zimowa (zamszowa z podpinką). Jak wiadomo - bielizna również.

Galeria: xXx | xXx | xXx | xXx | xXx

Tyfus: xXx. Wyżeł weimarski długowłosy, samiec, 19 miesięcy.
    "Gdybym mógł sobie wybrać..."

    Gdybym mógł sobie wybrać śmierć podług mej woli,
    chciałbym z wolna utracać świadomość istnienia,
    przestawać czuć, co rozkosz przynosi lub boli,
    i pogrążać się w cichą otchłań zapomnienia.

    K. Przerwa-Tatmajer


Nieobecność od poniedziałku do soboty, nie wliczając wyjątkowch sytuacji: Scar+Nathaniel.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arisa Shintaro
PostWysłany: Pon Sty 18, 2010 11:23 am  Odpowiedz z cytatem




Dołączył: 15 Sty 2010
Posty: 5
Imię: Arisa
Nazwisko: Shintaro
Zajęcia: Nocne
Wygląd: Szczupła, krwisto czerwone oczy, długie brązowe włosy związane w 2 kucyki, średniego wzrostu
Charakter: niemiła, szczera, kapryśna, zabawna
Lubię: Zapach krwii, czytać romanse
Nie lubię: Gdy ktoś mnie nie szanuje, chamstwa
Krew: Czysta
Moce: Panowanie nad pogodą
Płeć: Kobieta

Arisa weszła pomiędzy regały i jeździła palcem po tytułach książek. Miała nadzieję, że znajdzie jakąś ciekawą powieść. Kiedy ją znalazła chwilę wpatrywała się w jej okładkę czytając tytuł: "Pełnia" Arisa uwielbia książki o wampirach. Kiedy miała zamiar wyjść z biblioteki jej sukienka zaczepiła się o regał. Usiłowała ją odczepić ale zamiast tego przewróciła regał z książkami. Przerażona zaczęła zbierać książki z podłogi.

_________________
AKTUALNY UBIÓR
czarna sukienka przed kolana, podkolanówki w paski (biało-czarne)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Hell
PostWysłany: Nie Sty 31, 2010 2:43 pm  Odpowiedz z cytatem




Dołączył: 26 Sty 2010
Posty: 79
Imię: Hellonora
Nazwisko: Tsutsui
Zajęcia: Dzienne
Wygląd: Dziewczyna o czerwonych włosach. Nie, to nie jest jej naturalny kolor. Tak na prawdę jest urodzonym rudzielcem, jednakże zamarzyła sobie włosów jak truskawki. No i proszę. Ma jadowicie zielone oczy. Szczupła, 179 cm wzrostu.
Znaki szczególne: Ironiczny uśmieszek.
Zawód: uczeń.
Charakter: Dość dziwny. Ciągłe zmiany nastroju, zainteresowań. Raz jest miła, innym razem szczera do bólu. Cechują ją jednak wielkie lenistwo, które jest bardzo potępiane przez jej rodzinę.
Lubię: koty, czekoladę.
Rodzina: Matka Syu i ojciec Vincent.
Pod ręką: mały pistolet na wampiry, kilka wsuwek do włosów, mały notesik i mały ołówek.
Płeć: Kobieta

Hell lubiła czytać książki. Uwielbiała fantastykę, a jeżeli występował tam jeszcze wątek miłosny, to nie mogła oderwać się od lektury. Przyszła więc do szkolnej biblioteki z nadzieją, że znajdzie tu jakąś ciekawą historię. Może tym razem o wampirach? Zaczęła chodzić między regałami co jakiś czas zatrzymując się by obejrzeć dokładniej jakąś książkę. W końcu wybrała dwie i podeszła do stolika przy którym siedziała bibliotekarka. Spała w najlepsze. Hell westchnęła i poszturchała nią kilka razy. Wreście ta się obudziła, wzięła karty od dziewczyny i życzyła miłej lektury. Wychodząc zauważyła jak jakaś dziewczyna zbiera książki z podłogi a obok niej leży regał. Dziwny widok. Czerwonowłosa wyszła szybko z biblioteki, jeszcze karzą jej pomagać.

*zt*

_________________
Aktualny ubiór: Czarna spódniczka z tiulem, czarne rajstopy i glany, do tego czarna wydekoltowana bluzka z długim rękawem z japońskimi znakami i czerwona bluza z kieszeniami. Włosy związane w dwa słodkie koczki.



I'm dreaming in colours of getting the chance
Dreaming of tryn'a the perfect romance
In search of the door, to open your mind
In search of the cure of mankind
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Michiko
PostWysłany: Sro Lut 24, 2010 9:43 pm  Odpowiedz z cytatem




Dołączył: 19 Lut 2010
Posty: 10
Imię: Yusuke
Nazwisko: Asamishi
Zajęcia: Nocne
Wygląd: lekko brązowe włosy, ciemne oczy. Ubiera się w ciemny mundurek. Nosi biały kabaretki a na nich geta
Znaki szczególne: tatuaż w kształcie kłów wampira na plecach
Zawód: uczennica
Charakter: miła, otwarta i spokojna
Lubię: rozrywkę
Nie lubię: natrętnych ludzi
Rodzina: Starsza Siostra Eliya
Przyjaciele: wampiry i nieketórzy ludzie
Wrogowie: większośc ludzi
Krew: Czysta
Moce: paraliż, czytanie w myślach i unoszenie przedmiotów
Pod ręką: szkicownik i coś dopisania, torba z komórką i portfelem
Płeć: Kobieta

Yusuke nie wiedząc gdzie pójść skierowała się w stronę biblioteki. Cicho otworzyła drzwi. Podeszła do regału z powieściami fantastycznymi. Weszła na drabinę i oglądała tytuły. Nagle wychyliła się ciut za mocno i spadła na ramię.
Na pewno złamałam Pomyślałam.Jednak zapomniala, że może się regenerować. Po paru chwilach przestałam czuć ból.Jednak na ramieniu miała ślad krwi. Bez zastanowienia zlizała krew czując ulgę. Kiedy wstała znalazła książkę pt."Woda jak krew" autorstwa Liyean Maline.
Zamknęła za sobą drzwi i skierowała się do pokoju.

_________________
aktualny ubiór: Ubiera się w ciemny mundurek. Nosi biały kabaretki a na nich geta.
Ulubiona piosenka :http://www.youtube.com/watch?v=uXVzU2iUUpw

Masz pytanie lub chcesz pogadac to napisz wiadomośc a odpiszę ^^
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Haruhi Shirai
PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 4:44 pm  Odpowiedz z cytatem




Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 150
Imię: Haruhi
Nazwisko: Shirai
Zajęcia: Nocne
Wygląd: Mierząca zaledwie 165 cm dziewczyna, o długich, czarnych włosach i ciemno-brązowych oczach.
Charakter: Zmienny. Raz miluta a raz wredna...
Lubię: Mangi, kolor fioletowy i czarny, słodycze, koty.
Rodzina: --
Pan/i | Sługa: Ethan
Krew: przemieniona
Moce: ---
Pod ręką: długopis, notes, komórkę i od niedawna scyzoryk
Płeć: Kobieta

Weszła do biblioteki zamykając za sobą drzwi. Rozejrzała się po pomieszczeniu z wyraźnym zachwytem. W jej poprzedniej szkole biblioteka była o wiele mniejsza. Ruszyła przed siebie, między regały. Obserwowała znaczki z literkami poszukując w myślach jakiegoś tytułu dla siebie. Błądziła tak pomiędzy półkami zastanawiając się jaką książkę powinna wypożyczyć.

_________________
Aktualny wygląd: Czarna bluzka z poszerzanymi rękawami i różnymi dodatkami. Spod niej wychodzi czarna spódniczka z lekko pofalowana, z malutkimi, szarymi wzorami gdzie nie gdzie. Do tego czarne podkolanówki i baleriny.
Gdy wychodzi zakłada też czarny, dłuższy płaszcz.


*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*
"Wczoraj do Ciebie nie należy, jutro nie pewne... Tylko dziś jest Twoje"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Testament
PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 8:22 pm  Odpowiedz z cytatem
Dyrektor Akademii Cross



Dołączył: 11 Sie 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2049
Imię: Testament
Nazwisko: Kuroiaishita
Zajęcia: Brak
Wygląd: Wielki bo ma aż dwa metry, Jest byczej postury xd i niestety spaśony bo dużo żre. Ma czarne, długie włosy, sięgające aż do pasa. Jego cera jest biała jak i zarazem blada, czasami ma podkrążone oczy ale tylko wtedy jak jest bardzo głodny. Ma wredny ryj xd
Znaki szczególne: Cały jestem szczególny. Zwłaszcza żółte, gadzie oczy oraz długie kły, dłuższe od reszty wampirów.
Zawód: Dyrektor Akademi Cross (oszust) xd
Wykształcenie: Tak jakoś nie miał nigdy czasu na naukę.
Charakter: Psychiczny, bardzo wredny i potwornie żarłoczny wampir. Lubi się wkurzać oraz jest agresywny. Też chściwy, jaki i baardzo rzadko uległy [chodzi o panienki i żarcie]. Również bywa bardzo dziecinny, lecz tylko wtedy gdy ma doła. Czasami strasznie uczuciowy.
Lubię: Mrok i noc, ale najbardziej to 5 grzech główny _^_ Sadomasochizm
Nie lubię: Głodować i słońca!
Rodzina: Jakaś tam rodzina jest.
Przyjaciele: Nadira, Omitsu, Sarken Noi
Wrogowie: Łowcy wampiów, Sar
Podoba mi się: Pełna lodówka i miękkie łóżko.
Partner/ka: Żona Nadira : O xd
Pan/i | Sługa: ....
Krew: Czysta
Moce: Władza nad czarnym ogniem, Przemiana w węża, Telepatia // Kasowanie, jak i edytowanie wypowiedzi na SB [nie tylko tych swoich] xDDD
Pod ręką: Duperele - portfel, papierosy i zapalniczka zippo.
Płeć: Mężczyzna

Do czytelni wstąpił sam dyrektor tego burd.. pfu Akademii. Nie w najlepszym humorze gdyż nie spał od kilku dni, co nie szło dobrze na jego zdrowie. Musiał więc spocząć, a że biblioteka była najbliżej. Kiedy był tylko w niej, rzucił przelotnie spojrzenie na regały. Nic ciekawego. Wampir nie miał najmniejszej ochoty czytać.. Brr.. sama myśl o czytaniu już wprawiała go w sen. Otrząsnął się, by zaraz zacząć krążyć po pomieszczeniu.
Dopiero ożył, jak ujrzał młodą dziewczynę i to z dziennych. Ba.. na kilometr wyczuje człowieka i to dziewczynę. Oblizał wargi, podchodząc do niej śmiało:
- Szukasz czegoś młoda damo?
Zagadał, uśmiechając się miło. Oczywiście, że wampir grał takiego potulnego, lecz w rzeczywistości było całkiem przeciwnie. Miał już złe zamiary wobec tej panny.

[Daj się ugryźć ; ; Moja postać tak rzadko kogoś atakuje T__T]

_________________
Aktualny ubiór: Czarna koszula z podwiniętymi rękawami poza łokcie. Długie spodnie również w czarnym kolorze i ciężkie buty - glany zdobione dwoma grubymi klamrami. Ma jeszcze pasek do spodni - czarny, skórzany pas z ozdobną klamrą co ma kształt głowy diabła (wykonane ze srebra). Na szyi obroża i na rękach pieszczochy ośmio rzędowe. Wampir jeszcze na swój wielki grzbiet ma nałożony czarny długi płaszcz z wysoko postawionym kołnierzem.


I play hell, you play heaven
I'm deaths own little star...
Can you trace the sins that haunt you,
And play the devil's cards as I do?


.:: ||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX|XxX|XxX|| ::.

I am god, and so the Antichrist
I'm blessed, yet damned
I'm fallen, yet resurrected
I'm all of nothing!


Opis przemiany: Używając tą moc, zmienia się w naprawdę przerażającego, potężnego, ciężkiego gada, a mianowcie to węża. Gad osiąga aż długość 30 metrów i z łatwościa połknie o wiele większą zdobycz od siebie. Wąż plujący kwasem [co 5 postów i na serio po wróceniu do normalnej postaci wykańcza go to nieźle xd] jest koloru ciemno szarego, grafitowego i między tymi łuskami gdzieniegdzie są otwarte, krwawiące rany powstałe w wyniku przemiany... Co do reszty opisu... Żółte gadzie oczy wzbudzające grozę, zawsze źle patrzą na wszystkich.
Również uzbrojone ma szczęki w ostre, haczykowate zębiska. Po przemianie wampir doznaje ran i jest strasznie wyczerpany.


Mowa telepatyczna
Normalna mowa

Służąca Stella & Succubus.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Haruhi Shirai
PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 8:29 pm  Odpowiedz z cytatem




Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 150
Imię: Haruhi
Nazwisko: Shirai
Zajęcia: Nocne
Wygląd: Mierząca zaledwie 165 cm dziewczyna, o długich, czarnych włosach i ciemno-brązowych oczach.
Charakter: Zmienny. Raz miluta a raz wredna...
Lubię: Mangi, kolor fioletowy i czarny, słodycze, koty.
Rodzina: --
Pan/i | Sługa: Ethan
Krew: przemieniona
Moce: ---
Pod ręką: długopis, notes, komórkę i od niedawna scyzoryk
Płeć: Kobieta

Słysząc głos odwróciła się w kierunku skąd dobiegał. Jego właścicielem był mężczyzna, który, jak dobrze wiedziała, był dyrektorem szkoły. Przyglądała się mu nie wiedząc jak zinterpretować jego obecność w bibliotece.
- Tak tylko przeglądam regały. Może znajdę coś dla siebie do poczytania. - Odezwała się łagodnym głosem a na jej twarzy pojawił się delikatny uśmiech.
Nie miała pojęcia kim tak na prawdę jest owy mężczyzna, nie miała pojęcia o niczym. O istnieniu wampirów, o tym że tu są... Była taką owieczką, która dowiaduje się o zagrożeniu dopiero kiedy spotka się z nim prosto w oczy. Postawa mężczyzny nie wzbudzała w niej żadnych podejrzeń. Mimo surowego wyglądu sprawiał wrażenie miłej, dobrej osoby.

[czy ja wiem... ponoć nie można do 100 postów ;p ]

_________________
Aktualny wygląd: Czarna bluzka z poszerzanymi rękawami i różnymi dodatkami. Spod niej wychodzi czarna spódniczka z lekko pofalowana, z malutkimi, szarymi wzorami gdzie nie gdzie. Do tego czarne podkolanówki i baleriny.
Gdy wychodzi zakłada też czarny, dłuższy płaszcz.


*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*
"Wczoraj do Ciebie nie należy, jutro nie pewne... Tylko dziś jest Twoje"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Testament
PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 8:43 pm  Odpowiedz z cytatem
Dyrektor Akademii Cross



Dołączył: 11 Sie 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2049
Imię: Testament
Nazwisko: Kuroiaishita
Zajęcia: Brak
Wygląd: Wielki bo ma aż dwa metry, Jest byczej postury xd i niestety spaśony bo dużo żre. Ma czarne, długie włosy, sięgające aż do pasa. Jego cera jest biała jak i zarazem blada, czasami ma podkrążone oczy ale tylko wtedy jak jest bardzo głodny. Ma wredny ryj xd
Znaki szczególne: Cały jestem szczególny. Zwłaszcza żółte, gadzie oczy oraz długie kły, dłuższe od reszty wampirów.
Zawód: Dyrektor Akademi Cross (oszust) xd
Wykształcenie: Tak jakoś nie miał nigdy czasu na naukę.
Charakter: Psychiczny, bardzo wredny i potwornie żarłoczny wampir. Lubi się wkurzać oraz jest agresywny. Też chściwy, jaki i baardzo rzadko uległy [chodzi o panienki i żarcie]. Również bywa bardzo dziecinny, lecz tylko wtedy gdy ma doła. Czasami strasznie uczuciowy.
Lubię: Mrok i noc, ale najbardziej to 5 grzech główny _^_ Sadomasochizm
Nie lubię: Głodować i słońca!
Rodzina: Jakaś tam rodzina jest.
Przyjaciele: Nadira, Omitsu, Sarken Noi
Wrogowie: Łowcy wampiów, Sar
Podoba mi się: Pełna lodówka i miękkie łóżko.
Partner/ka: Żona Nadira : O xd
Pan/i | Sługa: ....
Krew: Czysta
Moce: Władza nad czarnym ogniem, Przemiana w węża, Telepatia // Kasowanie, jak i edytowanie wypowiedzi na SB [nie tylko tych swoich] xDDD
Pod ręką: Duperele - portfel, papierosy i zapalniczka zippo.
Płeć: Mężczyzna

Dziewczyna połknęła haczyk! Wampir miał ochotę zacząć skakać z radości i wykonywać różne akrobacje, jednak forma mu na to absolutnie nie pozwalała.. Ograniczył się jedynie do chytrego uśmieszku - uniósł górną wargę, odsłaniając na moment kła. Przeanalizował myśli uczennicy i dowiedział się, że nie wie o istnieniu wampirów. I kolejna dobra rzecz. Tym razem musiał zaśmiać się cicho. Jednak co za dużo to źle, musiał się powstrzymywać z tą radością. Niech panna nie nałapie podejrzeń czasem, że ma złe zamiary wobec niej. Tak więc poprawił się, prostując bardziej postawę:
- Oby coś panienka znalazła. Czytanie to dobra rzecz... Książki mogą nad dokształcać i rozwijają wyobraźnie, a to przydatne rzeczy są do nauki w szkole.
Mówił tak spokojnie, że samego siebie nie poznawał. Widać nie opuściła go wprawa w aktorstwie, i dobrze. Westchnął głośno, zrzucając wzrokiem po grzbietach książek. Nie znalazł nic ciekawego, co oczywiście powrócił wzrokiem na panienkę:
- Przedstaw mi się..
Mruknął nieco rozkazująco, ale nie ma co się dziwić. Ma do tego prawo, przecież to sam dyrektor.

[Jak się zgodzisz to mogę Cię capnąć xD i nie musisz mieć wcale 100 aby dać zgodę czy nie xD]

_________________
Aktualny ubiór: Czarna koszula z podwiniętymi rękawami poza łokcie. Długie spodnie również w czarnym kolorze i ciężkie buty - glany zdobione dwoma grubymi klamrami. Ma jeszcze pasek do spodni - czarny, skórzany pas z ozdobną klamrą co ma kształt głowy diabła (wykonane ze srebra). Na szyi obroża i na rękach pieszczochy ośmio rzędowe. Wampir jeszcze na swój wielki grzbiet ma nałożony czarny długi płaszcz z wysoko postawionym kołnierzem.


I play hell, you play heaven
I'm deaths own little star...
Can you trace the sins that haunt you,
And play the devil's cards as I do?


.:: ||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX|XxX|XxX|| ::.

I am god, and so the Antichrist
I'm blessed, yet damned
I'm fallen, yet resurrected
I'm all of nothing!


Opis przemiany: Używając tą moc, zmienia się w naprawdę przerażającego, potężnego, ciężkiego gada, a mianowcie to węża. Gad osiąga aż długość 30 metrów i z łatwościa połknie o wiele większą zdobycz od siebie. Wąż plujący kwasem [co 5 postów i na serio po wróceniu do normalnej postaci wykańcza go to nieźle xd] jest koloru ciemno szarego, grafitowego i między tymi łuskami gdzieniegdzie są otwarte, krwawiące rany powstałe w wyniku przemiany... Co do reszty opisu... Żółte gadzie oczy wzbudzające grozę, zawsze źle patrzą na wszystkich.
Również uzbrojone ma szczęki w ostre, haczykowate zębiska. Po przemianie wampir doznaje ran i jest strasznie wyczerpany.


Mowa telepatyczna
Normalna mowa

Służąca Stella & Succubus.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Haruhi Shirai
PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 8:53 pm  Odpowiedz z cytatem




Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 150
Imię: Haruhi
Nazwisko: Shirai
Zajęcia: Nocne
Wygląd: Mierząca zaledwie 165 cm dziewczyna, o długich, czarnych włosach i ciemno-brązowych oczach.
Charakter: Zmienny. Raz miluta a raz wredna...
Lubię: Mangi, kolor fioletowy i czarny, słodycze, koty.
Rodzina: --
Pan/i | Sługa: Ethan
Krew: przemieniona
Moce: ---
Pod ręką: długopis, notes, komórkę i od niedawna scyzoryk
Płeć: Kobieta

Słuchała mężczyzny uważnie patrząc na niego, ale także wodząc wzrokiem po regałach z książkami. Starała się o nich nie myśleć, tylko skupić się na słowach dyrektora. Nie byłoby za grzecznym nie słuchać tak ważnej w szkole osoby. Słowa mężczyzny sprawiły, że zdała sobie sprawę, że się nie przedstawiła. Ah, jaka ona głupia, zapomnieć o czymś takim ważnym. Choć może myślała, że będzie wiedział kim jest, w końcu to dyrektor. Nie pomyślała jednak o fakcie, że to duża szkoła i nawet dyrektor nie musi zapamiętywać wszystkich.
- Ah, przepraszam. - Dygnęła zakłopotana. - Haruhi Shirai.
Uśmiechnęła się przepraszająco. Ah jaka głupia była, że dała się wciągnąć w rozmowę. Nie miała pojęcia o zamiarach dyrektora wobec niej. Nawet w najgorszych koszmarach nie przyszłoby jej to do głowy.

[a jak mnie ugryziesz to sie w wampira zamienie? ]

_________________
Aktualny wygląd: Czarna bluzka z poszerzanymi rękawami i różnymi dodatkami. Spod niej wychodzi czarna spódniczka z lekko pofalowana, z malutkimi, szarymi wzorami gdzie nie gdzie. Do tego czarne podkolanówki i baleriny.
Gdy wychodzi zakłada też czarny, dłuższy płaszcz.


*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*
"Wczoraj do Ciebie nie należy, jutro nie pewne... Tylko dziś jest Twoje"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Testament
PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 9:03 pm  Odpowiedz z cytatem
Dyrektor Akademii Cross



Dołączył: 11 Sie 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2049
Imię: Testament
Nazwisko: Kuroiaishita
Zajęcia: Brak
Wygląd: Wielki bo ma aż dwa metry, Jest byczej postury xd i niestety spaśony bo dużo żre. Ma czarne, długie włosy, sięgające aż do pasa. Jego cera jest biała jak i zarazem blada, czasami ma podkrążone oczy ale tylko wtedy jak jest bardzo głodny. Ma wredny ryj xd
Znaki szczególne: Cały jestem szczególny. Zwłaszcza żółte, gadzie oczy oraz długie kły, dłuższe od reszty wampirów.
Zawód: Dyrektor Akademi Cross (oszust) xd
Wykształcenie: Tak jakoś nie miał nigdy czasu na naukę.
Charakter: Psychiczny, bardzo wredny i potwornie żarłoczny wampir. Lubi się wkurzać oraz jest agresywny. Też chściwy, jaki i baardzo rzadko uległy [chodzi o panienki i żarcie]. Również bywa bardzo dziecinny, lecz tylko wtedy gdy ma doła. Czasami strasznie uczuciowy.
Lubię: Mrok i noc, ale najbardziej to 5 grzech główny _^_ Sadomasochizm
Nie lubię: Głodować i słońca!
Rodzina: Jakaś tam rodzina jest.
Przyjaciele: Nadira, Omitsu, Sarken Noi
Wrogowie: Łowcy wampiów, Sar
Podoba mi się: Pełna lodówka i miękkie łóżko.
Partner/ka: Żona Nadira : O xd
Pan/i | Sługa: ....
Krew: Czysta
Moce: Władza nad czarnym ogniem, Przemiana w węża, Telepatia // Kasowanie, jak i edytowanie wypowiedzi na SB [nie tylko tych swoich] xDDD
Pod ręką: Duperele - portfel, papierosy i zapalniczka zippo.
Płeć: Mężczyzna

Przechylił głowę, nie tracąc uśmiechu na swojej białej jak mleko twarzy. Gadzie oczy zostały na moment przysłonięte powiekami. Znowu te pozory przyjaznego i wyrozumiałego dyrektora:
- Miło mi poznać uczennicę.
Odezwał się ciepłym głosem, wyciągając dłoń do dziewczyny. Położył ja na jej ramieniu, zaciskając go lekko. Głód już się wzmagał i świadczyło o tym użycie mocniejszego uścisku na jej ciele. Mogła poczuć nieprzyjemny ból.. Dopiero po kilku sekundach cofnął do siebie szybko dłoń:
- Masz jakieś ulubione gatunki w literaturze?
Zadał szybko pytanie, aby w razie czego stłumić jej niepokój przez ten uścisk. Zaczął wstrzymywać już oddech, przygryzając nerwowo wargi. Zmrużył nawet ślepia, odrywając je od twarzy pannicy. Dobrze wiedział, że źrenice już miał mocno zwężone, a zaraz tęczówki zmienią kolor z żółtego na szkarłatny.

[Nie zamienisz się xD Jedynie szlachetne mogą to uczynić ;d]

_________________
Aktualny ubiór: Czarna koszula z podwiniętymi rękawami poza łokcie. Długie spodnie również w czarnym kolorze i ciężkie buty - glany zdobione dwoma grubymi klamrami. Ma jeszcze pasek do spodni - czarny, skórzany pas z ozdobną klamrą co ma kształt głowy diabła (wykonane ze srebra). Na szyi obroża i na rękach pieszczochy ośmio rzędowe. Wampir jeszcze na swój wielki grzbiet ma nałożony czarny długi płaszcz z wysoko postawionym kołnierzem.


I play hell, you play heaven
I'm deaths own little star...
Can you trace the sins that haunt you,
And play the devil's cards as I do?


.:: ||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX|XxX|XxX|| ::.

I am god, and so the Antichrist
I'm blessed, yet damned
I'm fallen, yet resurrected
I'm all of nothing!


Opis przemiany: Używając tą moc, zmienia się w naprawdę przerażającego, potężnego, ciężkiego gada, a mianowcie to węża. Gad osiąga aż długość 30 metrów i z łatwościa połknie o wiele większą zdobycz od siebie. Wąż plujący kwasem [co 5 postów i na serio po wróceniu do normalnej postaci wykańcza go to nieźle xd] jest koloru ciemno szarego, grafitowego i między tymi łuskami gdzieniegdzie są otwarte, krwawiące rany powstałe w wyniku przemiany... Co do reszty opisu... Żółte gadzie oczy wzbudzające grozę, zawsze źle patrzą na wszystkich.
Również uzbrojone ma szczęki w ostre, haczykowate zębiska. Po przemianie wampir doznaje ran i jest strasznie wyczerpany.


Mowa telepatyczna
Normalna mowa

Służąca Stella & Succubus.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Haruhi Shirai
PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 9:14 pm  Odpowiedz z cytatem




Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 150
Imię: Haruhi
Nazwisko: Shirai
Zajęcia: Nocne
Wygląd: Mierząca zaledwie 165 cm dziewczyna, o długich, czarnych włosach i ciemno-brązowych oczach.
Charakter: Zmienny. Raz miluta a raz wredna...
Lubię: Mangi, kolor fioletowy i czarny, słodycze, koty.
Rodzina: --
Pan/i | Sługa: Ethan
Krew: przemieniona
Moce: ---
Pod ręką: długopis, notes, komórkę i od niedawna scyzoryk
Płeć: Kobieta

Nie spuszczała z niego oka. Nie była tak głupia, by nie zauważyć jego drobnych, nerwowych odruchów. Jednak nie miała pojęcia jak je zinterpretować i po prostu ignorowała je. Mimo wszystko dalej myślała o nim, jak o dobrym człowieku. Fakt, był trochę dziwny, nie tylko z wyglądu, ale także jego zachowanie było inne, lecz nie przeszkadzało jej to. Położył dłoń na jej ramieniu i ścisnął ją mocno. Poczuła lekki ból i narastające w głowie zdezorientowanie. Nie wiedziała co się dzieje, gubiła się w tym wszystkim. W końcu zadał jej pytanie, trzeba było odpowiedzieć.
- Hm... - Zamyśliła się. - Romans, fantastyczne, może horror. - Odpowiedziała po chwili namysłu i ponownie uśmiechnęła się.
Nie miała pojęcia jak silnie działa na niego jej obecność, co ma zamiar jej zrobić. Gdyby wiedziała, na pewno uciekłaby z przerażeniem.

[no dobra... gryzoniu jeden. xD Ale potem mi skasuj pamięć czy coś. Nie chcę żeby moja postać miała jakiś uraz do wszystkich xD]

_________________
Aktualny wygląd: Czarna bluzka z poszerzanymi rękawami i różnymi dodatkami. Spod niej wychodzi czarna spódniczka z lekko pofalowana, z malutkimi, szarymi wzorami gdzie nie gdzie. Do tego czarne podkolanówki i baleriny.
Gdy wychodzi zakłada też czarny, dłuższy płaszcz.


*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*
"Wczoraj do Ciebie nie należy, jutro nie pewne... Tylko dziś jest Twoje"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Testament
PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 9:24 pm  Odpowiedz z cytatem
Dyrektor Akademii Cross



Dołączył: 11 Sie 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2049
Imię: Testament
Nazwisko: Kuroiaishita
Zajęcia: Brak
Wygląd: Wielki bo ma aż dwa metry, Jest byczej postury xd i niestety spaśony bo dużo żre. Ma czarne, długie włosy, sięgające aż do pasa. Jego cera jest biała jak i zarazem blada, czasami ma podkrążone oczy ale tylko wtedy jak jest bardzo głodny. Ma wredny ryj xd
Znaki szczególne: Cały jestem szczególny. Zwłaszcza żółte, gadzie oczy oraz długie kły, dłuższe od reszty wampirów.
Zawód: Dyrektor Akademi Cross (oszust) xd
Wykształcenie: Tak jakoś nie miał nigdy czasu na naukę.
Charakter: Psychiczny, bardzo wredny i potwornie żarłoczny wampir. Lubi się wkurzać oraz jest agresywny. Też chściwy, jaki i baardzo rzadko uległy [chodzi o panienki i żarcie]. Również bywa bardzo dziecinny, lecz tylko wtedy gdy ma doła. Czasami strasznie uczuciowy.
Lubię: Mrok i noc, ale najbardziej to 5 grzech główny _^_ Sadomasochizm
Nie lubię: Głodować i słońca!
Rodzina: Jakaś tam rodzina jest.
Przyjaciele: Nadira, Omitsu, Sarken Noi
Wrogowie: Łowcy wampiów, Sar
Podoba mi się: Pełna lodówka i miękkie łóżko.
Partner/ka: Żona Nadira : O xd
Pan/i | Sługa: ....
Krew: Czysta
Moce: Władza nad czarnym ogniem, Przemiana w węża, Telepatia // Kasowanie, jak i edytowanie wypowiedzi na SB [nie tylko tych swoich] xDDD
Pod ręką: Duperele - portfel, papierosy i zapalniczka zippo.
Płeć: Mężczyzna

Skinął głowa na jej odpowiedź. Z tego co usłyszał, mogła wydawać się ciekawą osobą.. skoro lubiła takie rzeczy? Kiedyś z nią porozmawia na tematy o książkach. Ale teraz miał inne plany wobec jej osoby. Koniec powstrzymywania pragnienia.. Wampir złapał Haruhi za lewą rękę tuż nad łokciem, zaciągając ją w mniej obserwowane regały. Gdy tylko stanęli, nachylił się do niej, obnażając już całkiem swoje ostre zębiska:
- Lepiej nie krzycz moja panno, bo jeszcze bardziej ogarnie mnie złość i będziesz miał olbrzymie kłopoty, a tak poza tym to jestem dyrektorem tej Akademii i wy uczniowie musicie mnie karmić. Więc rozluźnij się i... przygotuj na ból.
Na pewno ją nastraszył.. no cóż.. tak bywa. A wampir jest potwornie głodny. Złapał dziewczynę za oba ramiona, podchodząc z nią do ściany. Oparł Haruhi plecami o nią. Nie odwracał jej, bo chciał widzieć w oczach to zakłopotanie, ten apetyczny strach.
Zachichotał jeszcze, ogarnął szybko włosy z jej karku i.. wbił bez najmniejszego wahania te długie kły w jej szyję. Rozpoczął małą ucztę.

[Dzięki ; * I na pewno skasuję xDDD Niech Ci już będzie. xdd]

_________________
Aktualny ubiór: Czarna koszula z podwiniętymi rękawami poza łokcie. Długie spodnie również w czarnym kolorze i ciężkie buty - glany zdobione dwoma grubymi klamrami. Ma jeszcze pasek do spodni - czarny, skórzany pas z ozdobną klamrą co ma kształt głowy diabła (wykonane ze srebra). Na szyi obroża i na rękach pieszczochy ośmio rzędowe. Wampir jeszcze na swój wielki grzbiet ma nałożony czarny długi płaszcz z wysoko postawionym kołnierzem.


I play hell, you play heaven
I'm deaths own little star...
Can you trace the sins that haunt you,
And play the devil's cards as I do?


.:: ||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX|XxX|XxX|| ::.

I am god, and so the Antichrist
I'm blessed, yet damned
I'm fallen, yet resurrected
I'm all of nothing!


Opis przemiany: Używając tą moc, zmienia się w naprawdę przerażającego, potężnego, ciężkiego gada, a mianowcie to węża. Gad osiąga aż długość 30 metrów i z łatwościa połknie o wiele większą zdobycz od siebie. Wąż plujący kwasem [co 5 postów i na serio po wróceniu do normalnej postaci wykańcza go to nieźle xd] jest koloru ciemno szarego, grafitowego i między tymi łuskami gdzieniegdzie są otwarte, krwawiące rany powstałe w wyniku przemiany... Co do reszty opisu... Żółte gadzie oczy wzbudzające grozę, zawsze źle patrzą na wszystkich.
Również uzbrojone ma szczęki w ostre, haczykowate zębiska. Po przemianie wampir doznaje ran i jest strasznie wyczerpany.


Mowa telepatyczna
Normalna mowa

Służąca Stella & Succubus.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Haruhi Shirai
PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 9:47 pm  Odpowiedz z cytatem




Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 150
Imię: Haruhi
Nazwisko: Shirai
Zajęcia: Nocne
Wygląd: Mierząca zaledwie 165 cm dziewczyna, o długich, czarnych włosach i ciemno-brązowych oczach.
Charakter: Zmienny. Raz miluta a raz wredna...
Lubię: Mangi, kolor fioletowy i czarny, słodycze, koty.
Rodzina: --
Pan/i | Sługa: Ethan
Krew: przemieniona
Moce: ---
Pod ręką: długopis, notes, komórkę i od niedawna scyzoryk
Płeć: Kobieta

Teraz już całkiem nie wiedziała co sie dzieje. Jej spokój ducha został zakłócony, gdy dyrektor zaczął ją gdzieś ciągnąć. Zdezorientowana szła za nim w myślach starając się ustalić co sie dzieje. Wtedy zobaczyła kły. Poczuła jak jej serce gwałtownie przyspiesza tak samo jak oddech. Już miała krzyczeć i próbować uciekać kiedy poradził jej żeby lepiej tego nie robiła. Wpatrywała się w niego szeroko otwartymi oczami ze zwężonymi ze strachu źrenicami. Jej spokojny świat właśnie w tej chwili uległ w gruzach. Próbowała sobie przetłumaczyć, że to sie nie dzieje na prawdę, że to tylko sen, ale w żadnym ze snów nie była tak bardzo przerażona.
Dotąd była pewna, że istnienie wampirów to tylko bajeczka. Sposób na straszenie niegrzecznych dzieci. Ale teraz bajeczka stała się rzeczywistością, a nawet dziecko wie o co chodzi wampirowi.
Poczuła zimną ścianę na plecach dalej wpatrując się w niego z przerażeniem. Domyślała się co chce zrobić.
- P-Proszę... - Bąknęła cicho, drżącym głosem.
Chciała uciec. Uciec jak najdalej, ale teraz nie była w stanie racjonalnie myśleć. Poczuła jak odgarnia jej włosy z szyi. Była tak wystraszona, że nie mogła wydać z siebie choćby najcichszego słowa. Już po chwili po jej ciele rozszedł się ból obierając jej szyję za jego największe skupisko. Trzęsącymi się dłońmi złapała go za rękaw i ścisnęła materiał mocno. Jej oczy zrobiły się wilgotne od łez, które jednak nie miały zamiaru wypłynąć z jej oczu.
Bąknęła coś cicho i starała się go odepchnąć, ale strach paraliżował ją na tyle, że te próby nic nie zdziałałyby nawet gdyby chodziło o normalnego człowieka. Była więc bezbronna, ale próbowała się ratować. Bała się, że zginie. Nie chciała umierać.

_________________
Aktualny wygląd: Czarna bluzka z poszerzanymi rękawami i różnymi dodatkami. Spod niej wychodzi czarna spódniczka z lekko pofalowana, z malutkimi, szarymi wzorami gdzie nie gdzie. Do tego czarne podkolanówki i baleriny.
Gdy wychodzi zakłada też czarny, dłuższy płaszcz.


*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*
"Wczoraj do Ciebie nie należy, jutro nie pewne... Tylko dziś jest Twoje"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Testament
PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 10:00 pm  Odpowiedz z cytatem
Dyrektor Akademii Cross



Dołączył: 11 Sie 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2049
Imię: Testament
Nazwisko: Kuroiaishita
Zajęcia: Brak
Wygląd: Wielki bo ma aż dwa metry, Jest byczej postury xd i niestety spaśony bo dużo żre. Ma czarne, długie włosy, sięgające aż do pasa. Jego cera jest biała jak i zarazem blada, czasami ma podkrążone oczy ale tylko wtedy jak jest bardzo głodny. Ma wredny ryj xd
Znaki szczególne: Cały jestem szczególny. Zwłaszcza żółte, gadzie oczy oraz długie kły, dłuższe od reszty wampirów.
Zawód: Dyrektor Akademi Cross (oszust) xd
Wykształcenie: Tak jakoś nie miał nigdy czasu na naukę.
Charakter: Psychiczny, bardzo wredny i potwornie żarłoczny wampir. Lubi się wkurzać oraz jest agresywny. Też chściwy, jaki i baardzo rzadko uległy [chodzi o panienki i żarcie]. Również bywa bardzo dziecinny, lecz tylko wtedy gdy ma doła. Czasami strasznie uczuciowy.
Lubię: Mrok i noc, ale najbardziej to 5 grzech główny _^_ Sadomasochizm
Nie lubię: Głodować i słońca!
Rodzina: Jakaś tam rodzina jest.
Przyjaciele: Nadira, Omitsu, Sarken Noi
Wrogowie: Łowcy wampiów, Sar
Podoba mi się: Pełna lodówka i miękkie łóżko.
Partner/ka: Żona Nadira : O xd
Pan/i | Sługa: ....
Krew: Czysta
Moce: Władza nad czarnym ogniem, Przemiana w węża, Telepatia // Kasowanie, jak i edytowanie wypowiedzi na SB [nie tylko tych swoich] xDDD
Pod ręką: Duperele - portfel, papierosy i zapalniczka zippo.
Płeć: Mężczyzna

On tylko delektował się jej strachem, jej bólem. Nie ma to jak słodka krew zmieszana z takimi złymi emocjami, niczym ambrozja dla bogów.
Pił i pił.. nie zamierzając jeszcze przestać. Za bardzo był pogrążony w tej przyjemnej czynności, jak i w tym boskim smaku. Przyciskał mocniej ją do ściany, jednak rozluźniał uścisk na jej wiotkich, słabych ramionach.
Przymknął gadzie oczy, co nadal miały czerwona barwę.
Ta mała Haruhi była tylko słabym człowieczkiem i nią nie zaspokoi swojego wiecznie nienasyconego głodu. Zapewne będzie musiał znowu poszukać innej ofiary, albo ta mała panna zostanie.. dosłownie pożarta. Lecz czy mu się to opłacało? Jak wykasuje jej pamięć, dziewczyna dojdzie do siebie.. to będzie mógł znowu ją napaść i wyssać krew. Tak zrobi.. Przynajmniej postara się. Gdyż jak na razie nie mógł oderwać się od tej panny.. za bardzo mu smakowała i w tym był największy problem.
Zacisnął powieki, zmuszając się do wyciągnięcia kłów. Jednak nie dał rady! Głód znowu przejął kontrolę nad jego ciałem, co przez to pod żadnym względem nie pozwalał przerwać posiłku. Wampir o słabej woli, poddał się ponownie swoim żądzą.
Nie przerywał narazie..

_________________
Aktualny ubiór: Czarna koszula z podwiniętymi rękawami poza łokcie. Długie spodnie również w czarnym kolorze i ciężkie buty - glany zdobione dwoma grubymi klamrami. Ma jeszcze pasek do spodni - czarny, skórzany pas z ozdobną klamrą co ma kształt głowy diabła (wykonane ze srebra). Na szyi obroża i na rękach pieszczochy ośmio rzędowe. Wampir jeszcze na swój wielki grzbiet ma nałożony czarny długi płaszcz z wysoko postawionym kołnierzem.


I play hell, you play heaven
I'm deaths own little star...
Can you trace the sins that haunt you,
And play the devil's cards as I do?


.:: ||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX|XxX|XxX|| ::.

I am god, and so the Antichrist
I'm blessed, yet damned
I'm fallen, yet resurrected
I'm all of nothing!


Opis przemiany: Używając tą moc, zmienia się w naprawdę przerażającego, potężnego, ciężkiego gada, a mianowcie to węża. Gad osiąga aż długość 30 metrów i z łatwościa połknie o wiele większą zdobycz od siebie. Wąż plujący kwasem [co 5 postów i na serio po wróceniu do normalnej postaci wykańcza go to nieźle xd] jest koloru ciemno szarego, grafitowego i między tymi łuskami gdzieniegdzie są otwarte, krwawiące rany powstałe w wyniku przemiany... Co do reszty opisu... Żółte gadzie oczy wzbudzające grozę, zawsze źle patrzą na wszystkich.
Również uzbrojone ma szczęki w ostre, haczykowate zębiska. Po przemianie wampir doznaje ran i jest strasznie wyczerpany.


Mowa telepatyczna
Normalna mowa

Służąca Stella & Succubus.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Haruhi Shirai
PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 10:33 pm  Odpowiedz z cytatem




Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 150
Imię: Haruhi
Nazwisko: Shirai
Zajęcia: Nocne
Wygląd: Mierząca zaledwie 165 cm dziewczyna, o długich, czarnych włosach i ciemno-brązowych oczach.
Charakter: Zmienny. Raz miluta a raz wredna...
Lubię: Mangi, kolor fioletowy i czarny, słodycze, koty.
Rodzina: --
Pan/i | Sługa: Ethan
Krew: przemieniona
Moce: ---
Pod ręką: długopis, notes, komórkę i od niedawna scyzoryk
Płeć: Kobieta

Czuła pieczenie i ból w okolicach szyi. Mieszał się on z panicznym strachem, który zawładnął całym jej ciałem. Widziała, że jej próby ucieczki nie przynoszą żadnych efektów. Nie miała siły żeby go odepchnąć. Oddychała szybko, a jej serce waliło jak oszalałe. W głowie przewijały jej sie miliony myśli, których nie była w stanie poukładać.
To trwało długo, zbyt długo. Czuła jak powoli ulatują z niej siły. Walczyła żeby nie zamknąć oczu. Uścisk na jego rękawie zelżał, nie miała już więcej sił żeby dalej go ściskać. Z trudem utrzymywała się na nogach. W końcu zamknęła oczy resztką sił zachowując przytomność. Jej oddech zwolnił. Jeszcze chwila...

_________________
Aktualny wygląd: Czarna bluzka z poszerzanymi rękawami i różnymi dodatkami. Spod niej wychodzi czarna spódniczka z lekko pofalowana, z malutkimi, szarymi wzorami gdzie nie gdzie. Do tego czarne podkolanówki i baleriny.
Gdy wychodzi zakłada też czarny, dłuższy płaszcz.


*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*
"Wczoraj do Ciebie nie należy, jutro nie pewne... Tylko dziś jest Twoje"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Testament
PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 10:39 pm  Odpowiedz z cytatem
Dyrektor Akademii Cross



Dołączył: 11 Sie 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2049
Imię: Testament
Nazwisko: Kuroiaishita
Zajęcia: Brak
Wygląd: Wielki bo ma aż dwa metry, Jest byczej postury xd i niestety spaśony bo dużo żre. Ma czarne, długie włosy, sięgające aż do pasa. Jego cera jest biała jak i zarazem blada, czasami ma podkrążone oczy ale tylko wtedy jak jest bardzo głodny. Ma wredny ryj xd
Znaki szczególne: Cały jestem szczególny. Zwłaszcza żółte, gadzie oczy oraz długie kły, dłuższe od reszty wampirów.
Zawód: Dyrektor Akademi Cross (oszust) xd
Wykształcenie: Tak jakoś nie miał nigdy czasu na naukę.
Charakter: Psychiczny, bardzo wredny i potwornie żarłoczny wampir. Lubi się wkurzać oraz jest agresywny. Też chściwy, jaki i baardzo rzadko uległy [chodzi o panienki i żarcie]. Również bywa bardzo dziecinny, lecz tylko wtedy gdy ma doła. Czasami strasznie uczuciowy.
Lubię: Mrok i noc, ale najbardziej to 5 grzech główny _^_ Sadomasochizm
Nie lubię: Głodować i słońca!
Rodzina: Jakaś tam rodzina jest.
Przyjaciele: Nadira, Omitsu, Sarken Noi
Wrogowie: Łowcy wampiów, Sar
Podoba mi się: Pełna lodówka i miękkie łóżko.
Partner/ka: Żona Nadira : O xd
Pan/i | Sługa: ....
Krew: Czysta
Moce: Władza nad czarnym ogniem, Przemiana w węża, Telepatia // Kasowanie, jak i edytowanie wypowiedzi na SB [nie tylko tych swoich] xDDD
Pod ręką: Duperele - portfel, papierosy i zapalniczka zippo.
Płeć: Mężczyzna

I w końcu przerwał, gdy tylko ta zaczęła okazywać silne już osłabienie. Zaczęła tracić kontakt ze światem w jego rękach, musiał przerwać.
Wyciągnął już na spokojnie swoje kły zabrudzone krwią, tak samo jak i jego usta były nią splamione. Odciągnął od siebie dziewczynę, puszczając ją, aby mogła bezwładnie opaść na podłogę. Wampir jeszcze od niej nie odchodził, chciał się jej jeszcze przyjrzeć.. Może akurat będzie mogła oddać mu krew.. Ponownie?
Zmarszczył brwi, kucając. Widział lepiej jej bladą twarz:
- Słyszysz mnie?
Zapytał cicho, szarpiąc ją za prawe ramię. Oby miała jeszcze siły, bo chyba miał ochotę na więcej, lecz jeśli się nie uda... No trudno, będzie musiał czekać do następnej okazji. Zwilżył krew z warg, czekając na jakąkolwiek Haruhi reakcję.

_________________
Aktualny ubiór: Czarna koszula z podwiniętymi rękawami poza łokcie. Długie spodnie również w czarnym kolorze i ciężkie buty - glany zdobione dwoma grubymi klamrami. Ma jeszcze pasek do spodni - czarny, skórzany pas z ozdobną klamrą co ma kształt głowy diabła (wykonane ze srebra). Na szyi obroża i na rękach pieszczochy ośmio rzędowe. Wampir jeszcze na swój wielki grzbiet ma nałożony czarny długi płaszcz z wysoko postawionym kołnierzem.


I play hell, you play heaven
I'm deaths own little star...
Can you trace the sins that haunt you,
And play the devil's cards as I do?


.:: ||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX|XxX|XxX|| ::.

I am god, and so the Antichrist
I'm blessed, yet damned
I'm fallen, yet resurrected
I'm all of nothing!


Opis przemiany: Używając tą moc, zmienia się w naprawdę przerażającego, potężnego, ciężkiego gada, a mianowcie to węża. Gad osiąga aż długość 30 metrów i z łatwościa połknie o wiele większą zdobycz od siebie. Wąż plujący kwasem [co 5 postów i na serio po wróceniu do normalnej postaci wykańcza go to nieźle xd] jest koloru ciemno szarego, grafitowego i między tymi łuskami gdzieniegdzie są otwarte, krwawiące rany powstałe w wyniku przemiany... Co do reszty opisu... Żółte gadzie oczy wzbudzające grozę, zawsze źle patrzą na wszystkich.
Również uzbrojone ma szczęki w ostre, haczykowate zębiska. Po przemianie wampir doznaje ran i jest strasznie wyczerpany.


Mowa telepatyczna
Normalna mowa

Służąca Stella & Succubus.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Haruhi Shirai
PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 10:46 pm  Odpowiedz z cytatem




Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 150
Imię: Haruhi
Nazwisko: Shirai
Zajęcia: Nocne
Wygląd: Mierząca zaledwie 165 cm dziewczyna, o długich, czarnych włosach i ciemno-brązowych oczach.
Charakter: Zmienny. Raz miluta a raz wredna...
Lubię: Mangi, kolor fioletowy i czarny, słodycze, koty.
Rodzina: --
Pan/i | Sługa: Ethan
Krew: przemieniona
Moce: ---
Pod ręką: długopis, notes, komórkę i od niedawna scyzoryk
Płeć: Kobieta

Zsunęła się na podłogę czując zimną ścianę przy plecach. Nie bardzo kojarzyła co się dzieje nadal walcząc żeby nie stracić przytomności
- Hai - odezwała się cicho, niemal niedosłyszalnie .
Nie miała nawet siły by otworzyć oczu. Oddychała ciężko przez otwarte usta powoli tracąc kontakt z rzeczywistością. Mimo to czuła łaskoczące krople spływające po jej szyi, a także resztki strachu, który powoli gdzieś zanikał.

_________________
Aktualny wygląd: Czarna bluzka z poszerzanymi rękawami i różnymi dodatkami. Spod niej wychodzi czarna spódniczka z lekko pofalowana, z malutkimi, szarymi wzorami gdzie nie gdzie. Do tego czarne podkolanówki i baleriny.
Gdy wychodzi zakłada też czarny, dłuższy płaszcz.


*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*
"Wczoraj do Ciebie nie należy, jutro nie pewne... Tylko dziś jest Twoje"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Testament
PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 10:57 pm  Odpowiedz z cytatem
Dyrektor Akademii Cross



Dołączył: 11 Sie 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2049
Imię: Testament
Nazwisko: Kuroiaishita
Zajęcia: Brak
Wygląd: Wielki bo ma aż dwa metry, Jest byczej postury xd i niestety spaśony bo dużo żre. Ma czarne, długie włosy, sięgające aż do pasa. Jego cera jest biała jak i zarazem blada, czasami ma podkrążone oczy ale tylko wtedy jak jest bardzo głodny. Ma wredny ryj xd
Znaki szczególne: Cały jestem szczególny. Zwłaszcza żółte, gadzie oczy oraz długie kły, dłuższe od reszty wampirów.
Zawód: Dyrektor Akademi Cross (oszust) xd
Wykształcenie: Tak jakoś nie miał nigdy czasu na naukę.
Charakter: Psychiczny, bardzo wredny i potwornie żarłoczny wampir. Lubi się wkurzać oraz jest agresywny. Też chściwy, jaki i baardzo rzadko uległy [chodzi o panienki i żarcie]. Również bywa bardzo dziecinny, lecz tylko wtedy gdy ma doła. Czasami strasznie uczuciowy.
Lubię: Mrok i noc, ale najbardziej to 5 grzech główny _^_ Sadomasochizm
Nie lubię: Głodować i słońca!
Rodzina: Jakaś tam rodzina jest.
Przyjaciele: Nadira, Omitsu, Sarken Noi
Wrogowie: Łowcy wampiów, Sar
Podoba mi się: Pełna lodówka i miękkie łóżko.
Partner/ka: Żona Nadira : O xd
Pan/i | Sługa: ....
Krew: Czysta
Moce: Władza nad czarnym ogniem, Przemiana w węża, Telepatia // Kasowanie, jak i edytowanie wypowiedzi na SB [nie tylko tych swoich] xDDD
Pod ręką: Duperele - portfel, papierosy i zapalniczka zippo.
Płeć: Mężczyzna

Uśmiechnął się, słysząc, że ta mała jest jeszcze.. świadoma. Patrzył się na nią z taką samą pogodą ducha, jak ją po raz pierwszy spotkał. I właśnie za tą łagodnością kryło się ta fałszywość.. Zbliżył swoją dłoń do jej rany, zbierając palcem resztki krwi. Zostały szybko przez niego zlizane.. Robił to powoli by jak najdłużej delektować się znowu tym smakiem krwi:
- Panna Haruhi Shirai ma pozytywną uwagę u dyrektora, za to, że jest taka łatwa.
Zaśmiał się podle po swoim złośliwym żarcie. Chwycił ją za "ubranka" przyciągając ku sobie. Stykali się ze sobą twarzami. Czerwone ślepia wlepiały się w jej przerażone oczy:
- Żądam powtórki! Natychmiastowo!!
Wycedził przez zębiska, śmiejąc się jeszcze bardziej potworniej niż poprzednio. Rozchylił wargi, aby ponownie przyssać się do jej szyi, tyle, że z tej zdrowej strony.

_________________
Aktualny ubiór: Czarna koszula z podwiniętymi rękawami poza łokcie. Długie spodnie również w czarnym kolorze i ciężkie buty - glany zdobione dwoma grubymi klamrami. Ma jeszcze pasek do spodni - czarny, skórzany pas z ozdobną klamrą co ma kształt głowy diabła (wykonane ze srebra). Na szyi obroża i na rękach pieszczochy ośmio rzędowe. Wampir jeszcze na swój wielki grzbiet ma nałożony czarny długi płaszcz z wysoko postawionym kołnierzem.


I play hell, you play heaven
I'm deaths own little star...
Can you trace the sins that haunt you,
And play the devil's cards as I do?


.:: ||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX|XxX|XxX|| ::.

I am god, and so the Antichrist
I'm blessed, yet damned
I'm fallen, yet resurrected
I'm all of nothing!


Opis przemiany: Używając tą moc, zmienia się w naprawdę przerażającego, potężnego, ciężkiego gada, a mianowcie to węża. Gad osiąga aż długość 30 metrów i z łatwościa połknie o wiele większą zdobycz od siebie. Wąż plujący kwasem [co 5 postów i na serio po wróceniu do normalnej postaci wykańcza go to nieźle xd] jest koloru ciemno szarego, grafitowego i między tymi łuskami gdzieniegdzie są otwarte, krwawiące rany powstałe w wyniku przemiany... Co do reszty opisu... Żółte gadzie oczy wzbudzające grozę, zawsze źle patrzą na wszystkich.
Również uzbrojone ma szczęki w ostre, haczykowate zębiska. Po przemianie wampir doznaje ran i jest strasznie wyczerpany.


Mowa telepatyczna
Normalna mowa

Służąca Stella & Succubus.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Haruhi Shirai
PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 11:04 pm  Odpowiedz z cytatem




Dołączył: 25 Lut 2010
Posty: 150
Imię: Haruhi
Nazwisko: Shirai
Zajęcia: Nocne
Wygląd: Mierząca zaledwie 165 cm dziewczyna, o długich, czarnych włosach i ciemno-brązowych oczach.
Charakter: Zmienny. Raz miluta a raz wredna...
Lubię: Mangi, kolor fioletowy i czarny, słodycze, koty.
Rodzina: --
Pan/i | Sługa: Ethan
Krew: przemieniona
Moce: ---
Pod ręką: długopis, notes, komórkę i od niedawna scyzoryk
Płeć: Kobieta

Zignorowała jego "żart" i skupiła się na następnych słowach. Znów ogarnął ją strach a jej oddech na nowo przyspieszył, jednak nie na tyle co poprzednio. Serce dopiero co spokojniejsze znów zwiększyło tempo uderzeń ale siły ciągle z niej ulatywały.
- Nie... - mruknęła słabo i zamknęła oczy.
A więc czekała ją śmierć? Bolało ją że przeznaczone jej jest zginąć w takim miejscu. Nie mogła nic zrobić, nawet gdyby próbowała uciec nie miała sił żeby to zrobić. To przykre, że nie potrafiła pomóc nawet sobie.

_________________
Aktualny wygląd: Czarna bluzka z poszerzanymi rękawami i różnymi dodatkami. Spod niej wychodzi czarna spódniczka z lekko pofalowana, z malutkimi, szarymi wzorami gdzie nie gdzie. Do tego czarne podkolanówki i baleriny.
Gdy wychodzi zakłada też czarny, dłuższy płaszcz.


*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*
"Wczoraj do Ciebie nie należy, jutro nie pewne... Tylko dziś jest Twoje"
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Testament
PostWysłany: Pon Mar 08, 2010 11:12 pm  Odpowiedz z cytatem
Dyrektor Akademii Cross



Dołączył: 11 Sie 2009
Ostrzeżeń: 1
Posty: 2049
Imię: Testament
Nazwisko: Kuroiaishita
Zajęcia: Brak
Wygląd: Wielki bo ma aż dwa metry, Jest byczej postury xd i niestety spaśony bo dużo żre. Ma czarne, długie włosy, sięgające aż do pasa. Jego cera jest biała jak i zarazem blada, czasami ma podkrążone oczy ale tylko wtedy jak jest bardzo głodny. Ma wredny ryj xd
Znaki szczególne: Cały jestem szczególny. Zwłaszcza żółte, gadzie oczy oraz długie kły, dłuższe od reszty wampirów.
Zawód: Dyrektor Akademi Cross (oszust) xd
Wykształcenie: Tak jakoś nie miał nigdy czasu na naukę.
Charakter: Psychiczny, bardzo wredny i potwornie żarłoczny wampir. Lubi się wkurzać oraz jest agresywny. Też chściwy, jaki i baardzo rzadko uległy [chodzi o panienki i żarcie]. Również bywa bardzo dziecinny, lecz tylko wtedy gdy ma doła. Czasami strasznie uczuciowy.
Lubię: Mrok i noc, ale najbardziej to 5 grzech główny _^_ Sadomasochizm
Nie lubię: Głodować i słońca!
Rodzina: Jakaś tam rodzina jest.
Przyjaciele: Nadira, Omitsu, Sarken Noi
Wrogowie: Łowcy wampiów, Sar
Podoba mi się: Pełna lodówka i miękkie łóżko.
Partner/ka: Żona Nadira : O xd
Pan/i | Sługa: ....
Krew: Czysta
Moce: Władza nad czarnym ogniem, Przemiana w węża, Telepatia // Kasowanie, jak i edytowanie wypowiedzi na SB [nie tylko tych swoich] xDDD
Pod ręką: Duperele - portfel, papierosy i zapalniczka zippo.
Płeć: Mężczyzna

Zignorował jej "nie". I tak w ogóle to zastanawiał się.. Dlaczego ofiary tak się mu opierały? Może i zadawał ból, wzbudzał strach, ale żeby zaraz odmawiać? Przecież oddawanie krwi takiemu wampirowi jak on, zwłaszcza gdy jest głową tej Akademii powinno być cholernym zaszczytem. Ale jednak nie... I to go rozzłościło jeszcze bardziej. Wbijał mocniej kły, wbijając jeszcze te dolne, jakby miał zamiar oderwać z niej kawałek... mięsa. Powstrzymał się kiedy Haruhi już naprawdę mogła umrzeć. Wyciągnął kły, zlizał resztki krwi z ran i jej okolic. Po czym wsunął swą rękę pod jej kolana, obejmując drugą jej plecy. Wstał razem z Haruhi, która spoczywała na jego rękach. Pragnął ją tutaj zostawić, aby sobie konała.. lecz przez to, że musiał się ukrywać przed łowcami, musiał pomóc ofierze żeby była na kilka razy.. trzymał ją więc na swoich potężnym łapskach i ruszył z dziewczyną ku wyjściu z czytelni. Zaprowadzi ją do Gabinetu Lekarskiego.

<zt oboje>

_________________
Aktualny ubiór: Czarna koszula z podwiniętymi rękawami poza łokcie. Długie spodnie również w czarnym kolorze i ciężkie buty - glany zdobione dwoma grubymi klamrami. Ma jeszcze pasek do spodni - czarny, skórzany pas z ozdobną klamrą co ma kształt głowy diabła (wykonane ze srebra). Na szyi obroża i na rękach pieszczochy ośmio rzędowe. Wampir jeszcze na swój wielki grzbiet ma nałożony czarny długi płaszcz z wysoko postawionym kołnierzem.


I play hell, you play heaven
I'm deaths own little star...
Can you trace the sins that haunt you,
And play the devil's cards as I do?


.:: ||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX||XxX|XxX|XxX|| ::.

I am god, and so the Antichrist
I'm blessed, yet damned
I'm fallen, yet resurrected
I'm all of nothing!


Opis przemiany: Używając tą moc, zmienia się w naprawdę przerażającego, potężnego, ciężkiego gada, a mianowcie to węża. Gad osiąga aż długość 30 metrów i z łatwościa połknie o wiele większą zdobycz od siebie. Wąż plujący kwasem [co 5 postów i na serio po wróceniu do normalnej postaci wykańcza go to nieźle xd] jest koloru ciemno szarego, grafitowego i między tymi łuskami gdzieniegdzie są otwarte, krwawiące rany powstałe w wyniku przemiany... Co do reszty opisu... Żółte gadzie oczy wzbudzające grozę, zawsze źle patrzą na wszystkich.
Również uzbrojone ma szczęki w ostre, haczykowate zębiska. Po przemianie wampir doznaje ran i jest strasznie wyczerpany.


Mowa telepatyczna
Normalna mowa

Służąca Stella & Succubus.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Wyświetl posty z ostatnich:   
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)

Zobacz następny temat
Zobacz poprzedni temat
Strona 2 z 2
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Forum Vampire Knight Strona Główna   ~  Biblioteka

Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu


 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach




Powered by phpBB and Ad Infinitum v1.03


(2/3463 20/0.43633) MojeForum.Net - darmowe forum

1 podatku jezioro Garda Mieszkania Wrocław Producent mebli biurowych psion Nieruchomości Wrocław avast Nokia oświetlenie ogrodowe karty plastikowe spadochron tani hosting konto osobiste